By móc stwierdzić czy informacja turystyczna działa dobrze, Głos
Wielkopolski 23 lipca przeprowadził test 6 miast – sprawdzający działanie tych
biur.
Test sformułowany był w postaci
e-maila od Pana Henry’ego Tonder’a, który na co dzień mieszka w Danii i
prowadzi tam gospodarstwo agroturystyczne. Od wielu lat przyjeżdżają do niego
Polacy zachwalający nasz kraj i namawiający go na przyjazd do Polski.
Postanowił więc przy pomocy Głosu Wielkopolskiego zrobić internetowy rekonesans
wybierając 6 miast Wielkopolski: Poznań, Kalisz, Gniezno, Leszno, Konin, a
także Piłę. Poszukując w Internecie adresów informacji turystycznych porozsyłał
im po angielsku listy. List mówił o tym że od 24 do 26 lipca Pan Tonder, planuje
przyjazd do każdego z tych miast i prosi o informację o cenach hoteli,
ciekawych miejscach godnych odwiedzenia zarówno w mieście jak i w okolicy oraz
o przypadających na ten okres wydarzeniach kulturalnych. Dodał jeszcze że
przyjeżdża z żoną i dwójką dzieci oraz że na odpowiedź czeka jeden dzień gdyż
24 lipca już ruszają.
Warto dodać że żadne z biur nie było
świadome tego iż wraz z e-mailem jest poddawane testowi na szybkość reakcji
oraz treść udzielanych informacji. Gnieźnieńska informacja turystyczna
odpowiedziała na list po dwóch godzinach co uplasowało nasze biuro na drugiej
pozycji zaraz po Poznaniu. W odpowiedzi Pan Tonder otrzymał informację o
hotelach, ich średnią cenę a także chęć pomocy przy rezerwacji noclegu w
Gnieźnie. Dodatkowo dowiedział się także o atrakcjach turystycznych Gniezna a
także okolic związanych z Szlakiem Piastowskim. Co ciekawe nasze biuro jako
jedyne oferowało pomoc przy rezerwacji hotelu oraz przyznało że niestety w tym
czasie w Gnieźnie i okolicy nie odbywają się żadne imprezy kulturalne.
Poznańskie biuro które
odpowiedziało na list po godzinie, według przyjętej przez organizatorów akcji
punktacji, zdobyło 14 punktów, nasze biuro 13. Jak można zauważyć nie jest to
duża różnica. Następne miasta niestety nie zdobyły tak wielu punktów. Piła
która uplasowała się na miejscu 3 zdobyła zaledwie 9 punktów a pozostałe miasta
takie jak: Leszno, Kalisz, Konin jedynie po 1 punkcie. Warto podkreślić że
jedynie Poznań, Gniezno oraz Piła odpowiedziały Panu Tonder’owi na wysłane do
nich listy.
Można uznać to za mały sukces
który pokazuję że działalność naszego biura jest ważna, a pochlebne słowa w
naszym kierunku na łamach Głosu Wielkopolskiego, motywują nas do jeszcze
cięższej pracy.